Z wielkim hukiem
by admin on stycznia.10, 2009, under Ogólna
Z wielkim hukiem można skądś wylecieć.
Jeżeli słyszymy wyrażenie brzmiące „z wielkim hukiem”, to zwykle kojarzy nam się ono z wylatywaniem – wylecieć skądś z wielkim hukiem. Z wielkim hukiem wylecieć można z wielu miejsc. Jest to bowiem takie wyjście bądź odejście, o którym przez dłuższy czas pamiętają wszyscy, którzy byli tego świadkiem. Towarzyszy zazwyczaj temu jakiś skandal, a jeśli nie jest to skandal, to są to z cała pewnością raczej mało przyjemne okoliczności. Dla przykładu w pewnej firmie było podejrzenie wobec jednego z wyżej postawionych pracowników, iż jest nieuczciwy i że okrada własną firmę. Potrzeba było naturalnie odpowiedniego czasu, ażeby zebrać poświadczające to dowody. Kiedy wreszcie na sto procent okazało się, że człowiek ten rzeczywiście jest winny, wyleciał z pracy z wielkim hukiem – i nie był to koniec jego nieprzyjemności, następnym krokiem było skierowanie przez firmę sprawy do sądu. Równie dobrze z wielkim hukiem można wylecieć z jakiegoś lokalu typu knajpa – za nieodpowiednie zachowanie chociażby.